W salonie z częstą rotacją pracowników rekrutacją zajmowała się właścicielka. Sama przeglądała każde CV, które wpadło. Większość kandydatów nie spełniała podstawowych wymagań: nie mieli doświadczenia w branży lub mieszkali w innej miejscowości. Przejrzenie i odrzucenie tych aplikacji zabierało godziny, które mogła poświęcić na prowadzenie salonu.
15 godzin miesięcznie mniej na rekrutację w lokalnym salonie
Ustaliliśmy z właścicielką, jakie kryteria musi spełnić kandydat, żeby w ogóle warto było czytać jego CV: doświadczenie w branży, lokalizacja, gotowość do pracy.
Skonfigurowaliśmy Skaner CV tak, aby odczytywał napływające aplikacje, sprawdzał je pod kątem ustalonych kryteriów i odrzucał te, które nie spełniają podstawowych wymagań. Kandydatów, którzy przeszli przez filtr, agent oceniał pod kątem dopasowania i przesyłał właścicielce z krótkim uzasadnieniem.
Przetestowaliśmy działanie na CV z ostatnich rekrutacji, żeby upewnić się, że kryteria są ustawione właściwie i agent nie odrzuca dobrych kandydatów.
Właścicielka odzyskała 15 godzin miesięcznie, które wcześniej szły na ręczne przeglądanie CV. Teraz dostaje tylko tych kandydatów, których warto zaprosić na rozmowę.
Zacznij od krótkiej rozmowy i zamień chaos w proces
Wystarczy, że opowiesz nam o problemie. Pomożemy Ci dobrać najbardziej sensowny kierunek działania.
Zaufało nam ponad 20 różnych firm